Kara śmierci chroni życie niewinnych

2011-12-05 00:00:00
Kara śmierci chroni życie niewinnych

Od dwóch tysięcy lat Kościół katolicki popiera karę śmierci, choć obecnie tylko w przypadku najpoważniejszych zbrodni. A Benedykt XVI i Jan Paweł II w tej sprawie wyrażali jedynie swoje osobiste opinie – przypomina założyciel amerykańskiej organizacji Justice Matters.

Główna partia opozycyjna w Polsce chciałaby przywrócić karę śmierci dla sprawców wyjątkowo brutalnych przestępstw. Z kolei partia rządząca uważa, że cofnęłoby to nasz kraj do średniowiecza...
 
Dudley Sharp: Nie tylko do średniowiecza, do początków ludzkiej cywilizacji... Ludzie od zarania dziejów poszukują bowiem sprawiedliwości. Popierają karę śmierci, bo uważają, iż jest ona słuszna w przypadku niektórych zbrodni. Ten pogląd był aktualny dwa tysiące lat przed naszą erą i jest aktualny teraz.
 
Wielu członków elit – nie tylko europejskich – uważa jednak, że w XXI wieku kara śmierci powinna być zakazana. Amerykański profesor Hugo Adam Bedau przekonuje, że egzekucja jest pełnym przemocy publicznym spektaklem urzędowego zabójstwa i podkreśla, że społeczeństwo, które szanuje życie, nie może celowo zabijać ludzi.
 
To kiepski argument. Wszystko można nazwać spektaklem. To kwestia poglądów, a nie faktów. Ja sam byłem kiedyś przeciwnikiem kary śmierci. Stałem się jej orędownikiem, gdy przekonałem się, że twierdzenia jej przeciwników zarówno moralnie, jak i faktycznie są albo fałszywe, albo słabsze od argumentów jej zwolenników.
 
Wśród jej przeciwników jest jednak papież Benedykt XVI, który poparł w środę prowadzone na całym świecie działania dążące do wyeliminowania kary śmierci. Również Jan Paweł II był jej przeciwnikiem. Jak więc można przekonywać, że to moralnie akceptowalna kara?
 
Znam słowa Benedykta XVI. I nawet on nie mówi, że kara śmierci jest moralnie zła. Nie może tego powiedzieć, bo przez dwa tysiące lat Kościół katolicki popierał tę karę i uznawał, że zabijanie morderców nie jest niemoralne. Przed Janem Pawłem II żaden z papieży nie wypowiadał się przeciw karze śmierci, a niektórzy, np. Grzegorz IX, uważali nawet, iż w konkretnych wypadkach jej zastosowanie powinno być obowiązkowe. Benedykt XVI i Jan Paweł II wyrażali swoje osobiste opinie. To nie było oficjalne nauczanie Kościoła katolickiego. Ono bowiem nadal dopuszcza karę śmierci, choć tylko w przypadku najpoważniejszych zbrodni. Większość państw, które obecnie wykonują tę karę, już i tak bardzo zawężyła jednak liczbę przypadków, w których może ona zostać orzeczona.
 
A więc spór w tej sprawie dotyczy obecnie bardziej poglądów politycznych niż moralności?
 
Dotyczy i moralności, i poglądów politycznych. Podobnie jest choćby z wojną czy tym, jak rząd radzi sobie z problemem przestępczości, biedy czy pomocy dla niepełnosprawnych. Oczywiście są w Stanach Zjednoczonych, gdzie kara śmierci jest od lat stosowana, politycy, którzy próbują zbić kapitał, sprzeciwiając się jej. Są też i tacy, którzy z tego samego powodu ją popierają.
 
W Europie zdecydowana większość politycznych liderów opowiada się jednak przeciw karze śmierci. Skąd tak duża różnica w podejściu do tej sprawy między Europejczykami a Amerykanami?
 
Trudno powiedzieć, bo wielu Europejczyków ma w tej sprawie bardzo podobne zdanie co zwolennicy kary śmierci w USA. Wysokie poparcie dla niej deklarują nie tylko mieszkańcy Polski czy krajów Europy Wschodniej. W każdym z przebadanych państw Europy Zachodniej, poza Włochami, większość pytanych popierała na przykład egzekucję Saddama Husajna. Dlaczego? Bo uważano, że to sprawiedliwa kara za zbrodnie, które popełnił.


Całość rozmowy z Dudley'em Sharpem można przeczytać na www.rp.pl
W historycznych murach Akademii Zamojskiej — jednego z najważniejszych ośrodków polskiej myśli akademickiej oraz formacji elit Rzeczypospolitej — odbędzie się 4 marca 2026 roku konferencja naukowa zatytułowana „Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria czy rzeczywistość?”. Wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Akademie Zamojską stanowi próbę pogłębionej, rzetelnej i krytycznej refleksji nad zjawiskiem rosyjskiego konserwatyzmu — jego genezą, istotą oraz realnym znaczeniem dla polityki wewnętrznej Federacji Rosyjskiej i jej oddziaływania na wyobraźnię intelektualną części elit Zachodu.
Zapraszamy na spotkanie z Jan Strumiłowski, które odbędzie się 25 lutego o godz. 17.00 w kawiarni Stacja Dialog, mieszczącej się w budynku dworca Wrocław Główny przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 105 we Wrocławiu.
Do rozpoczęcia Wielkiego Postu pozostało jeszcze tylko kilka dni, a następujące po nich tygodnie zadecydują o naszym duchowym przygotowaniu na właściwe przeżycie Triduum Męki Pańskiej oraz Świąt Zmartwychwstania Chrystusa. Aby dobrze wykorzystać ten szczególny czas warto sięgnąć po „Wielkopostne wyzwanie” – wyjątkową zdrapkę na każdy dzień Wielkiego Postu. Nie zwlekaj i odbierz pakiet jeszcze przed Środą Popielcową. W prezencie otrzymasz tradycyjną kartkę wielkanocną wraz z ozdobną kopertą, którą możesz wysłać wraz z życzeniami do bliskiej osoby.
W czasach, gdy Wielki Post coraz częściej bywa jedynie tradycją, pojawia się narzędzie, które potrafi obudzić serce i przywrócić sens duchowej drogi. „Wielkopostne wyzwanie” — wyjątkowa zdrapka duchowa — prowadzi każdego dnia do głębszego spotkania z Bogiem, łącząc nowoczesną formę z pięknem katolickiej tradycji. To propozycja dla tych, którzy chcą przeżyć ten święty czas naprawdę, a nie tylko symbolicznie.
Twój Anioł Stróż czeka na Ciebie – weź udział w naszej kampanii „Aniele Stróżu, czuwaj nade mną!” i powierz się opiece swojego niezawodnego opiekuna. Odbierz poświęcone przez kapłana obrazki z jego wizerunkiem oraz broszurę z kartą na podziękowania i prośby. Aby wziąć udział w tej ogólnopolskiej akcji zadzwoń do nas pod numer 12 423 44 23 lub wypełnij krótki formularz na stronie www.aniolstroz.org.