Kubański teatr

2011-04-28 00:00:00
Kubański teatr


Reformy gospodarcze, których wprowadzenie zapowiedział obecny Pierwszy Sekretarz Partii Komunistycznej, Raul Castro, młodszy brat Fidela, są iluzoryczne i mają jedynie na celu przejęcie kontroli nad „czarnym rynkiem” w kraju oraz zakamuflowanie represji stosowanych wobec obywateli.

Na niedawnym zjeździe Kubańskiej Partii Komunistycznej (ostatni kongres odbył się 14 lat temu) nastąpiło przekazanie władzy przez Fidela Castro. Szefem partii, po 52 latach sprawowania władzy w cieniu brata, został Raul Castro. Jego zastępcą wybrano sędziwego Jose Ramona Machado Venturę.

Podczas obrad deputowani przyjęli 300 wniosków, mających zreformować gospodarkę centralnie planowaną. W gruncie rzeczy jednak nic się nie zmienia. Kuba dalej pozostaje komunistyczna. 

Zamiast otwarcia gospodarki, tworzenia sektora prywatnego, czy też przyznania większej swobody Kubańczykom, proponowane reformy gospodarcze mają na celu przejęcie kontroli państwa nad „czarnym rynkiem”, istniejącym od wielu lat. 

Komuniści kubańscy planują pozbawić posad rządowych 500 tys. osób, zezwalając im na tworzenie własnych firm. Wielu Kubańczyków już od dawna trudni się nielegalnym handlem, oferuje nieopodatkowane usługi turystyczne, gastronomiczne, naprawę obuwia, zegarków itp. Komuniści chcą, aby osoby takie zarejestrowały własną działalność gospodarczą i odprowadzały podatki.

Członkowie partii szczegółowo określili warunki prowadzenia firm. Ustanowiono represyjny system koncesji. Specjalne pozwolenie pisemne trzeba mieć nawet na prowadzenie małych warsztatów np. naprawy obuwia, parasoli, wyrobu guzików itp. W sumie rząd wymienia 178 profesji, które wymagają licencji i które mają znaleźć się pod ścisłą kontrolą urzędników.

Te osławione reformy nie są nowością. Podobny plan naprawy gospodarki został wprowadzony w życie na początku lat 90., po upadku Związku Sowieckiego, gdy Kubie brakowało gotówki. Nagle Kubańczycy stali się „wolni”. Stare, rozpadające się domy zamienili na restauracje i karczmy, a samochody - na taksówki. Wkrótce też skutecznie ich inicjatywę ograniczyli biurokraci, wprowadzając absurdalne przepisy kontrolne i opodatkowując wszystko, co tylko było możliwe.

Chociaż komuniści zdecydowali się zezwolić na obrót nieruchomościami, niewielu Kubańczyków może pozwolić sobie na kupno domu lub mieszkania, zarabiając 20 dol. miesięcznie. Na Kubie nie ma prywatnych banków, a państwo nie oferuje żadnych kredytów.

Eksperci zauważają, że nie będzie swobodnego obrotu nieruchomościami, bo 2 mln emigrantów kubańskich może zacząć domagać się zwrotu mienia lub wypłaty odszkodowania za pozostawione domy, które zamieszkują obecnie inni ludzie. 

Słynne reformy w gruncie rzeczy, jak komentują to niektórzy niezależni dziennikarze, to krzyk rozpaczy komunistów, którzy nie mogą poradzić sobie ze zrujnowaną gospodarką.

Źródło: guardian.uk. AS

Klub „Polonia Christiana” w Krakowie ma zaszczyt zaprosić na wyjątkowe spotkanie z Jarosław Wąsowicz, kapelanem Prezydenta RP Karol Nawrocki, które odbędzie się 19 lutego o godz. 18.00 w chrześcijańskiej kawiarni „Pola Dialogu” przy ul. Stradomskiej 6 (obok Kościoła Misjonarzy Nawrócenia Świętego Pawła).
W historycznych murach Akademii Zamojskiej — jednego z najważniejszych ośrodków polskiej myśli akademickiej oraz formacji elit Rzeczypospolitej — odbędzie się 4 marca 2026 roku konferencja naukowa zatytułowana „Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria czy rzeczywistość?”. Wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Akademie Zamojską stanowi próbę pogłębionej, rzetelnej i krytycznej refleksji nad zjawiskiem rosyjskiego konserwatyzmu — jego genezą, istotą oraz realnym znaczeniem dla polityki wewnętrznej Federacji Rosyjskiej i jej oddziaływania na wyobraźnię intelektualną części elit Zachodu.
Zapraszamy na spotkanie z Jan Strumiłowski, które odbędzie się 25 lutego o godz. 17.00 w kawiarni Stacja Dialog, mieszczącej się w budynku dworca Wrocław Główny przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 105 we Wrocławiu.
Do rozpoczęcia Wielkiego Postu pozostało jeszcze tylko kilka dni, a następujące po nich tygodnie zadecydują o naszym duchowym przygotowaniu na właściwe przeżycie Triduum Męki Pańskiej oraz Świąt Zmartwychwstania Chrystusa. Aby dobrze wykorzystać ten szczególny czas warto sięgnąć po „Wielkopostne wyzwanie” – wyjątkową zdrapkę na każdy dzień Wielkiego Postu. Nie zwlekaj i odbierz pakiet jeszcze przed Środą Popielcową. W prezencie otrzymasz tradycyjną kartkę wielkanocną wraz z ozdobną kopertą, którą możesz wysłać wraz z życzeniami do bliskiej osoby.
W czasach, gdy Wielki Post coraz częściej bywa jedynie tradycją, pojawia się narzędzie, które potrafi obudzić serce i przywrócić sens duchowej drogi. „Wielkopostne wyzwanie” — wyjątkowa zdrapka duchowa — prowadzi każdego dnia do głębszego spotkania z Bogiem, łącząc nowoczesną formę z pięknem katolickiej tradycji. To propozycja dla tych, którzy chcą przeżyć ten święty czas naprawdę, a nie tylko symbolicznie.