W styczniu 2026 roku w Krakowie powstał Instytut Maryi Królowej Polski (IMKP). Na czele organizacji stanął – doskonale znany Czytelnikom „Przymierza z Maryją” – Sławomir Olejniczak, prezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi. Celem Instytutu jest prowadzenie działalności religijnej, społecznej, kulturalnej, oświatowej, dobroczynnej i naukowej, a w szczególności: upowszechnianie i promowanie kultu Najświętszej Maryi Panny, naszej Królowej. Oto jak założyciele Instytutu definiują i uzasadniają jego misję.
Data powstania Instytutu nie jest przypadkowa, bowiem właśnie w tym roku obchodzimy 370. rocznicę ślubów lwowskich Króla Jana Kazimierza i 70. rocznicę ślubów jasnogórskich. Ponadto już za rok obchodzić będziemy 150. rocznicę objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie – jedynych objawień Maryjnych na ziemiach polskich oficjalnie uznanych przez Kościół.
Jaką drogą pójdziemy?
Wielkimi krokami zbliża się ponadto jubileusz dwutysiąclecia odkupieńczej śmierci i zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa. Jest to wyjątkowa chwila, kiedy ważą się losy wielu narodów do tej pory uważanych za chrześcijańskie, w tym również Polski i Polaków. Postępująca laicyzacja, a wraz z nią moralny i religijny upadek tych narodów nasuwa pytanie: czy chcą się zwrócić ku Bogu i Jego Przykazaniom, czy też nadal podążać drogą budowy bezbożnego „raju” na ziemi, który ostatecznie stanie się powodem ich nieszczęść, a być może nawet zagłady.
W ostatnich stu latach doświadczyliśmy wielu społecznych eksperymentów budowania utopijnych i bezbożnych „rajów” w postaci komunizmu, faszyzmu czy nazizmu, a obecnie doświadczamy – w postaci bezbożnej Unii Europejskiej, która jak każdy utopijny „raj” zaczyna się chwiać w swoich posadach. Po raz pierwszy od czasów upadku Cesarstwa Rzymskiego Europa, w tym również Polska, wyludnia się nie na skutek katastrof dziejowych lub naturalnych, ale z powodu rewolucji religijnej i moralnej, która doprowadziła do zaniku wiary chrześcijańskiej oraz rozpadu instytucji małżeństwa i rodziny. Można powiedzieć, że cywilizacja śmierci, przed którą przestrzegał Ojciec Święty Jan Paweł II, właśnie teraz święci swój triumf.
Po ludzku rzecz biorąc odwrócenie tego szalonego pędu ku samozagładzie jest niemożliwe… Żadne reformy gospodarcze i polityczne nie zatrzymają tego samobójczego trendu bez odnowy moralnej i religijnej obywateli, a ta z kolei nie dokona się bez pomocy Boga i Tej, która z Jego łaski stała się naszą Królową, czyli Maryi.
Maryja Królowa Polski zawsze otaczała nasz naród swoją Matczyną opieką w trudnych momentach dziejowych (a w takim obecnie się znajdujemy!), ale trzeba Ją o tę opiekę i wstawiennictwo u Boga prosić.
Walka o duszę narodu
Dziś trwa walka o duszę narodu polskiego: o to, czy pozostanie wierny Bogu i swojej Królowej, czy też odrzuci Jej panowanie, pogrążając się w autodestrukcyjnym procesie laicyzacji.
Pan Jezus podczas jednego z objawień w roku 1938 powiedział św. Siostrze Faustynie Kowalskiej: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje. (Dzienniczek, 1732)
Warunkiem jest tutaj posłuszeństwo woli Bożej. Jeżeli tego zabraknie, to jaki los czeka nasz naród? Co się stanie, jeżeli w sercu Polaków dokona się duchowa detronizacja Maryi i Jej Boskiego Syna? Co się stanie, jeżeli Polacy odrzucą Boga i Jego przykazania?
Siedemdziesiąt lat temu naród polski pod duchowym przywództwem Prymasa Tysiąclecia, bł. ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego składał śluby jasnogórskie, w których Polacy zobowiązywali się do przestrzegania Bożych przykazań i życia wskazaniami płynącymi z Ewangelii.
Dziś można odnieść wrażenie, że te śluby są niewygodnym wyrzutem dla sumień wielu Polaków, którzy je zlekceważyli, choć były i są drogowskazem do moralnego i religijnego odrodzenia narodu. Stąd misją Instytutu Maryi Królowej Polski jest wzywanie Polaków do zachowania wierności Jezusowi przez Maryję, aby uniknąć dziejowej katastrofy, w obliczu której stanęła nasza Ojczyzna!
W osobie Matki Bożej mamy szczególną Opiekunkę i Orędowniczkę, która jest ponadto Królową Polski, i zwracając się do Niej, zyskujemy szansę, aby zatrzymać ten szaleńczy pęd ku zagładzie.
Jako Instytut Maryi Królowej Polski podejmujemy tę trudną misję, jak to czynili niegdyś starotestamentowi prorocy, jak to czynił ks. Piotr Skarga i wielu innych świętych napominających narody i wzywających je do nawrócenia przez pokutę i modlitwę.
Kto jest wezwany do realizacji tej misji?
Jako katolicy poddani Maryi Królowej Polski, jesteśmy wezwani do działania, aby pod Jej sztandarem odwrócić katastrofy dziejowe, które pojawiają się na horyzoncie przyszłości.
Jednak oprócz osobistego zaangażowania w modlitwę i pokutę, potrzeba formy zorganizowanej, aby walczyć przeciw duchowej detronizacji Maryi i wzajemnie się wspierać w tych duchowych zmaganiach o przyszłość naszego narodu.
Chcemy, aby Matka Najświętsza królowała najpierw w sercu każdego z nas i stąd zamierzamy propagować nabożeństwo całkowitego oddania się w niewolę Maryi (według św. Ludwika Marii Grignion de Montfort i św. Maksymiliana Marii Kolbego). Prędzej czy później ta osobista przemiana serc przez Matkę Zbawiciela nabierze wymiaru wspólnotowego: rodzinnego, społecznego i narodowego. Poddani Maryi staną się dzięki Niej rycerzami, którzy zaczną zdobywać dla Niej dusze, zaczynając od najbliższych w rodzinie, przyjaciół i znajomych, a w niektórych przypadkach nawet poprzez działania w sferze publicznej i medialnej.
Do realizacji tej misji zaproszony jest każdy! Angażując się w to dzieło, wspólnie możemy zrobić o wiele więcej niż w pojedynkę.
Stąd z Waszym udziałem i przy Waszym wsparciu Instytut Maryi Królowej Polski będzie mógł prowadzić kampanie wzywające do nawrócenia i oddania się na służbę Maryi za pośrednictwem akcji społecznych prowadzonych zarówno poprzez wysyłki pocztowe, media internetowe, publiczne wystąpienia, jak i osobiste świadectwo!
Oprac. BB
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI | Aktualności | Piotr Skarga TV | Apostolat Fatimy