Rok 2010 rekordowy pod względem ilości klęsk żywiołowych na świecie

2010-12-23 00:00:00
Rok 2010 rekordowy pod względem ilości klęsk żywiołowych na świecie

W 2010 r. trzęsienia ziemi, fale upałów, powodzie, erupcje wulkanów, super-tajfuny, śnieżyce, osuwiska i susze zabiły co najmniej ćwierć miliona osób. W wyniku klęsk żywiołowych, zginęło więcej osób niż zostało zabitych w atakach terrorystycznych w ciągu ostatnich 40 lat.

Eksperci zajmujący się zmianami klimatycznymi twierdzą, że mimo wielu katastrof, które miały nieprzewidywalny, ekstremalny i szalenie niszczycielski charakter dużą winę za ich krwawe żniwo ponosi sam człowiek. Ich zdaniem, coraz więcej ludzi żyje w skrajnym ubóstwie w zatłoczonych miastach, przez co trzęsienia ziemi, tajfuny i cyklony powodują, że ginie więcej osób.

– Katastrofy takie jak trzęsienia i wybuchy wulkanów są prawie stałe – twierdzi Andreas Schraft, pracujący dla szwajcarskiego ubezpieczyciela „Swiss Re”. Jego zdaniem, to człowiek ponosi winę za poziom zniszczeń i liczbę osób, które zginęły w wyniku katastrof naturalnych. Przykładowo, styczniowe trzęsienie ziemi na Haiti pochłonęło 230 tys. ofiar śmiertelnych. Ta liczba jest tak wysoka, bo haitańskie miasta są przeludnione, a znajdujące się w nich budynki - byle jakie. Port-au-Prince ma prawie trzykrotnie więcej mieszkańców niż jest w stanie pomieścić. Ludzie tam mieszkający żyją w skrajnym ubóstwie w budynkach gorszych niż przed 25 laty. – To samo trzęsienie ziemi, gdyby miało miejsce w 1985 r. pochłonęłoby najwyżej 80 tys. ofiar. – twierdzi Richard Olson, dyrektor Ośrodka Badań nad Ograniczaniem Ryzyka Katastrof na International University of Florida.

W lutym trzęsienie ziemi, które było znacznie silniejsze niż to, które nawiedziło Haiti dotknęło Chile. Kraj ten jest mniej zaludniony, ma lepiej rozbudowaną infrastrukturę i jest zamożniejszy od Haiti. W jego wyniku śmierć poniosło ponad tysiąc osób.

Latem, fala upałów nawiedziła północną część Rosji. W tym samym czasie, na południu Azji, w Pakistanie miały miejsce potężne powodzie, zalewając obszar porównywalny z terytorium stanu Wisconsin w USA. W wyniku upałów i powodzi zginęło ponad 17 tys. osób. To więcej niż liczba ofiar śmiertelnych wszystkich katastrof lotniczych, jakie wydarzyły się w ciągu ostatnich 15 lat. – Czyż nie jest to forma samobójstwa. Budujemy domy, które zabijają nas (podczas trzęsienia ziemi). Budujemy domy w strefach zalewowych, które topią nas podczas powodzi – twierdzi Roger Bilham, profesor nauk geologicznych na uniwersytecie w Kolorado.

Klimatolodzy szacują, że takie zjawisko jak fale upałów z rekordowo wysokimi temperaturami przekraczającymi ponad 50 stopni Celsjusza, które nawiedziły Rosję, zdarzają się raz na tysiąc lat. Rekordowe temperatury odnotowało ponad 18 państw.

Zdaniem Deberati Guha Sapira, dyrektora Centrum Badawczego nad Epidemiologią Katastrof ze Światowej Organizacji Zdrowia: – Ziemia kontratakuje w zmowie ze złymi decyzjami człowieka.

Potężne trzęsienie ziemi nawiedziło Haiti, Rosję dopadła fala morderczych upałów, a Pakistan dotknęła wielka powódź - najwięksi tegoroczni zabójcy - silne trzęsienia ziemi nawiedziły także Chile, Turcję, Chiny i Indonezję. Rok 2010 był jednym z najbardziej aktywnych pod względem sejsmicznym w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci. W sumie na świecie miało miejsce 20 potężnych trzęsień ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera. Ten rok wydaje się być najcięższym od 1970 r.

Tylko od września tego roku, wg Światowej Organizacji Zdrowia, same powodzie zabiły ponad 6300 osób w 59 krajach. Powodzie nawiedziły USA, Chiny, Włochy, Indie, Polskę, Czad, Kolumbię itd.. Super-tajfun Meggi wiejący z prędkością ponad 200 km na godzinę zdewastował Filipiny i część Chin.

W 2010 r. w katastrofach naturalnych zginęło prawie 260 tys. osób, a w ubiegłym roku – 15 tys. Dla porównania w wyniku ataków terrorystycznych przeprowadzonych od 1968 r. do 2009 r. zginęło na świecie w sumie 115 tys. osób. 

W tym roku równie ekstremalne okazały się temperatury. Według Światowej Organizacji Meteorologicznej rok 2010 może przejść do historii jako rekordowy ze względu na średnią wysokość temperatur. We wrześniu w Los Angeles odnotowano temperaturę ponad 46 stopni Celsjusza. W Pakistanie w maju zarejestrowano temperaturę wynoszącą 54 stopnie Celsjusza.

Odnotowano też rekordowo niskie temperatury na obszarach tradycyjnie ciepłych. Południowo-wschodnie wybrzeże USA nawiedziły w tym roku mrozy i zamiecie śnieżne. Później obszary te dotknęło bardzo upalne lato. Teraz znowu panuje tam sroga zima. Tymczasem, w północnej Australii od maja do października odnotowano rekordową ilość opadów, podczas gdy w południowo- zachodniej części kraju panowały susze. Również susza dotknęła część dorzecza Amazonki. W samej Amazonce odnotowano rekordowo niski poziom wody.

Według wyliczeń ekonomistów katastrofy naturalne kosztowały ponad 222 mld dol. Wybuch wulkanu na Islandii spowodował paraliż lotniczy w Europie, utrudniając podróże ponad 7 mln osobom. Erupcja wulkanów miała miejsce także w Kongo, Gwatemali, Ekwadorze na Filipinach i w Indonezji. Nowy Jork nawiedziło z kolei rzadkie tornado. Indonezję w ciągu zaledwie 24 godzin dotknęło trzęsienie ziemi, potem tsunami, które zabiło ponad 500 osób i erupcja wulkanu, która zmusiła do opuszczenia swoich domostw ponad 390 tys. osób.  

Rekordowa liczba klęsk żywiołowych nawiedziła Stany Zjednoczone. Było ich aż 79. Zwykle jest około 30. Rok 2010 był także rokiem wielkich katastrof technologicznych. Wystarczy wspomnieć wielki wyciek ropy na platformie należącej do brytyjskiego koncernu paliwowego BP w Zatoce Meksykańskiej, katastrofy kopalniane w zachodniej Wirginii, w Nowej Zelandii, w Chinach i w Chile.

Źródło: Yahoo News, AS
Zaledwie w ciągu kilku dni możesz otrzymać od nas poświęcony przez kapłana Cudowny Medalik, aby podarować go swoim bliskim. Do wykonanego na polecenie i na podstawie słów Matki Bożej medalika dołączymy również pobożną Nowennę do Najświętszej Maryi Panny od Cudownego Medalika. Wystarczy, że wypełnisz krótki formularz na stronie kampanii Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi „Dar Maryi” https://darmaryi.pl/ lub zadzwonisz do nas pod numer 12 423 44 23, a Medalik i Nowenna będą Twoje!
Ulicami Krakowa - z inicjatywy Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi - już po raz dwunasty przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Hasłem tegorocznego wydarzenia było: „Polska wymiera – w dzieciach nadzieja”. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że spotykają się w okolicznościach intensywnego ataku politycznego na instytucję rodziny, ale radosna atmosfera marszu podtrzymuje nadzieję, że polska rodzina – Bogiem silna – pokona wszelkie przeciwności.
Krakowski Klub Polonia Christiana oraz portal PCh24.pl zapraszają na ostatnie przed wakacjami spotkanie. Tym razem naszymi gośćmi będą: red. Witold Gadowski, red. Radosław Pogoda, red. Łukasz Warzecha i red. Łukasz Karpiel, którzy w ramach naszego - cieszącego się bardzo dużą popularnością i zainteresowaniem w całej Polsce - cyklu "Prawy Prosty PLUS" z udziałem publiczności dokonają politycznego podsumowania pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku.
- Zwracam się z naglącym apelem do ziemi, wzywam prawdziwych uczniów Boga żyjącego i królującego w Niebie, wzywam prawdziwych naśladowców Chrystusa, wzywam Moje dzieci, Moich prawdziwych czcicieli, wzywam wreszcie apostołów czasów ostatnich, wiernych uczniów Jezusa Chrystusa – wołała Matka Boża podczas objawień we francuskim La Salette. Odpowiedzmy na Jej słowa. Nie pozostańmy obojętni!
We czwartek, 18 czerwca, serdecznie zapraszamy na siódme i ostatnie przed wakacjami spotkanie z cyklu "Dekalog w prawie i rzeczywistości społecznej", przypominającego nauczanie św. Jana Pawła II z IV pielgrzymki do Ojczyzny (1991).