Sławomir Skiba: Antykatolicki hejt i diabelska furia to mało znane oblicza pandemii

2020-03-20
Sławomir Skiba: Antykatolicki hejt i diabelska furia to mało znane oblicza pandemii

„Im mniej posługi sakramentalnej, tym większe pole do działania złego, bo to jest walka, której nie widzimy, rozgrywająca się na poziomie nadprzyrodzonym i wielu wykorzystuje tę sytuację do hejtu przeciwko Kościołowi. (...) W tym jest jakaś diabelska przewrotność, zuchwałość i dlatego będziemy mieli do czynienia z narastającą agresją przeciwko Kościołowi, ludziom wierzącym i tym, którzy teraz przylgnęli mocno do Pana Boga” – mówi w programie „Prawy Prosty” wiceprezes Stowarzyszenia ks. Piotra Skargi Sławomir Skiba.

Łukasz Karpiel, PCh24.pl: Trwa epidemia koronawirusa. Jest coraz więcej zarażonych osób, niestety są też ofiary śmiertelne. Wokół tej sprawy pojawiają się również zjawiska nie tylko takie, że ludzie rzucili się na towary, ale też dotyczące spraw religii. Niestety jedną z reakcji na to, że Episkopat nie zamknął kościołów jest antykatolicki hejt.

Sławomir Skiba, wiceprezes Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi: Niedawno rozmawiałem z jednym z kapelanów szpitalnych, który mówił, że nawet tam spotykają go ataki. Jedna z pielęgniarek powiedziała do niego: Ksiądz pamięta, że Komunia musi być na rękę. Ta osoba najprawdopodobniej nie uczestniczy w praktykach religijnych, ale od razu ma jakieś zastrzeżenie, jakby ksiądz sam z siebie nie miał wiedzieć, jak się zachować.

Jesteśmy świadkami jakiejś diabelskiej furii: „Zamknijcie kościoły, bo tam się to wszystko dzieje”. Oczywiście w tym wszystkim jest diabelska furia. Im mniej sakramentów, im mniej porządku i posługi sakramentalnej, tym w sposób oczywisty większe pole do działania złego. Wielu wykorzystuje tę sytuację do hejtu przeciwko Kościołowi. O Kościół najbardziej troszczą się osoby takie, jak pewien dziennikarz Gazety Wyborczej, który liczył osoby przybyłe do świątyni. Będziemy mieli do czynienia z narastającą agresją przeciwko ludziom wierzącym i Kościołowi.

To zjawisko nie jest jednak niczym nowym. Spotykamy się z nim także w życiu jednostkowym. Kiedy ktoś doświadczył pobytu w szpitalu, to postawy w sytuacjach zagrożenia życia są dwojakie. Z jednej strony wyzwala się u ludzi większe pragnienie Pana Boga i zawierzenia się Mu, z drugiej mamy zaś postawę buntu. Zamknięcie się na łaskę jest tak mocne, że powoduje u ludzi bunt. Nie możemy ignorować strefy nadprzyrodzonej, która jest niemniej ważna niż to, co dzieje się w sferze bezpośredniej walki z wirusem.

Zwrócenie uwagi na tę strefę może chronić przed niekorzystnymi zjawiskami społecznymi, które będą pojawiać się wraz w wydłużaniem się czasu pandemii. Gdy pojawi się panika związana z kryzysem gospodarczym, psychologia tłumu może zacząć działać. Uporządkowanie strefy moralnej może nas chociaż trochę przed tym chronić.

To psychologia tłumu pozbawionego Boga i odniesienia do tego, co jest najistotniejsze. Przypomniał o tym niedawno ks. prof. Edward Staniek z Krakowa. Przypomniał, żebyśmy zachowali perspektywy. Co jest dla nas ważniejsze: nowina o wirusie czy nowina o Chrystusie? W którym porządku się ustawiamy? Jest to też moment testu naszej wiary, czy faktycznie wierzymy.

Redaktor dr Paweł Milcarek dał ciekawe spostrzeżenie odnośnie samego duchowieństwa. Myślę, że duchowni, którzy dzisiaj są sami w kościołach i odprawiają Msze, są zmuszeni i stają w sytuacji dogodnej do podjęcia głębszych refleksji nad sensem Kultu Bożego. Dla kogo jest ten kult? Czy robimy show i przedstawienia? Co jest celem, gdzie jest punkt odniesienia i gdzie jest Pan Bóg? Myślę, że to bardzo cenne spostrzeżenia dotyczące życia kapłańskiego.

Tak naprawdę wszyscy jesteśmy w tej sytuacji wezwani do doświadczenia. Pamiętajmy też o miłości do bliźniego w tym aspekcie takim bardzo podstawowym, dotyczącym sfery duchowej. Nie tylko pod względem uczynków miłosiernych co do ciała, ale szczególnie tych co do duszy. Aby tym wszystkim wątpiącym, których wiara słabnie, popadają w depresję i jakieś frustracje, przypomnieć ten właściwy kierunek, że Pan Bóg nas trzyma w swoich rękach.

 

Poniższy tekst jest fragmentem wywiadu, jakiego udzielił wiceprezes Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi Sławomir Skiba w programie „Prawy Prosty”. Cały wywiad można obejrzeć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=T5GrECoDzfA&t=2s

Dzwonnica klasztoru świętego Benedykta w Nursji, która ucierpiała na skutek trzęsienia ziemi w 2016 roku, została odbudowana! Stało się to między innymi dzięki wsparciu uczestników naszej akcji Święty Benedykcie – broń mnie ode złego! Za każdego, kto włączył się w tę kampanię, 22 maja w klasztorze w Nursji została odprawiona Msza Święta.
Księga z wyrazami poparcia złożonymi przez wiernych w ramach akcji zorganizowanej na platformie protestuj.pl trafiła do rąk abp. Andrzeja Dzięgi. Pamiątkową księgę przekazali członkowie zarządu Stowarzyszenia im. Ks. Piotra Skargi: Sławomir Olejniczak i Sławomir Skiba.
Dobiegła końca druga edycja kampanii „Twoja róża u świętej Rity w Cascii”. Tym razem wierni z Polski przekazali do Sanktuarium świętej Rity aż 3880 róż. Za wszystkich uczestników akcji, 21 maja, w wigilię wspomnienia orędowniczki w sprawach trudnych i beznadziejnych, została odprawiona Msza Święta.
W 2019 roku Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi przy poparciu Misjonarzy Kombonianów Serca Jezusowego oraz Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie przeprowadziło zbiórkę środków na budowę dwóch kaplic w diecezji Rumbek w Sudanie Południowym. Z radością możemy ogłosić, że pierwsza z nich, w miejscowości Kowic, jest już gotowa!
Polscy katolicy poprzez serwis Protestuj.pl apelują do premiera Mateusza Morawieckiego o zniesienie restrykcji wobec wiernych, którzy chcą uczestniczyć w nabożeństwach. Petycję podpisało już blisko 30 tysięcy osób. To jednak nie koniec.