Zakazać profanacji, a nie obrazy uczuć

2011-08-19 00:00:00
Zakazać profanacji, a nie obrazy uczuć

Wyrok na Adama Darskiego, który sprofanował Pismo Święte doskonale pokazuje, że polskie prawo jest dysfunkcyjne. I dlatego nadszedł czas, by je zmienić. Aby to zrobić potrzebni są jednak odważni politycy.


Od dawna twierdziłem, że obrona uczuć religijnych to zdecydowanie za mało. Uczucia mają bowiem to do siebie, że są skrajnie subiektywne. To, co uczucia jednych uraża, dla innych jest normą (długo nie zapomnę rozmowy z pewnym reformowanym pastorem, który stwierdził, że podarcie Pisma Świętego jest tylko podarciem książki... - aż trudno nie zapytać czy była to nowa wersja stwierdzenia, „tylko Pismo”, sola Scriptura, które fundowało Reformację). To, co uczucia jednych skrajnie rani, dla innych jest normą. Zawsze też może znaleźć się sędzia, który uzna, że darcie Pisma Świętego jest dopuszczalną formą krytyki chrześcijaństwa czy ekspresji artystycznej (świadczy to niewątpliwie o jego poziomie, ale niestety wszyscy wiemy, jaki poziom mają polscy sędziowie). I nic się z tym nie da zrobić.

Chronić symbole, a nie uczucia


Symbole religijne będą zaś rzeczywiście chronione, dopiero wówczas, gdy obronie prawnej będą podlegały one same, a nie tylko uczucia religijne. Krzyż, Pismo Święte, ale również Koran czy Tora, Gwiazda Dawida czy ikony powinny być zatem otoczone prawną ochroną, tak jak otoczone są symbole narodowe czy państwowe. Za wsadzanie flag polskich w psie kupy można zabulić pół bańki, czy podobnie nie powinno być, gdy ktoś świadomie i z pełną premedytacją profanuje Pismo Święte, które jest Słowem Boga (to obiektywnie) do człowieka, i świętą księgą (to czysto subiektywnie) dla dobrze ponad miliarda ludzi na ziemi? Gdyby Darski zapłacił pół miliona, to na przyszłość zapewne odechciałoby mu się satanistycznej „ekspresji artystycznej”.

Obrona symboli religijnych może mieć zresztą całkiem świeckie, nie odwołujące się do religii uzasadnienie. Chodzi o to, by prawo państwowe chroniło symbole przypominające o tym, że istnieją stałe, niezmienne, wieczne wartości, że człowiek nie jest miarą wszechrzeczy, a wola demokratycznej większości nie ma prawa zmieniać norm moralnych. Symbole wielkich religii przypominają także, że istnieje transcendentna rzeczywistość, która ostatecznie stanowi uzasadnienie nie tylko dla norm moralnych, ale także dla szczególnej wartości człowieka wśród innych stworzeń. Bez tej świadomości, bez istnienia wartości wyższych cywilizacja nieuchronnie skazana jest na nihilizm, a państwo budowane na nicości nie może przetrwać. I właśnie dlatego powinny być one bronione, w stopniu nie mniejszym, niż symbole wspólnoty narodowej.

[...]

Pełny tekst: Fronda.pl
Klub „Polonia Christiana” w Krakowie ma zaszczyt zaprosić na wyjątkowe spotkanie z Jarosławem Wąsowiczem, kapelanem Prezydenta RP Karol Nawrocki, które odbędzie się 19 lutego o godz. 18.00 w chrześcijańskiej kawiarni „Pola Dialogu” przy ul. Stradomskiej 6 (obok Kościoła Misjonarzy Nawrócenia Świętego Pawła).
W historycznych murach Akademii Zamojskiej — jednego z najważniejszych ośrodków polskiej myśli akademickiej oraz formacji elit Rzeczypospolitej — odbędzie się 4 marca 2026 roku konferencja naukowa zatytułowana „Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria czy rzeczywistość?”. Wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Akademie Zamojską stanowi próbę pogłębionej, rzetelnej i krytycznej refleksji nad zjawiskiem rosyjskiego konserwatyzmu — jego genezą, istotą oraz realnym znaczeniem dla polityki wewnętrznej Federacji Rosyjskiej i jej oddziaływania na wyobraźnię intelektualną części elit Zachodu.
Zapraszamy na spotkanie z Jan Strumiłowski, które odbędzie się 25 lutego o godz. 17.00 w kawiarni Stacja Dialog, mieszczącej się w budynku dworca Wrocław Główny przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 105 we Wrocławiu.
Do rozpoczęcia Wielkiego Postu pozostało jeszcze tylko kilka dni, a następujące po nich tygodnie zadecydują o naszym duchowym przygotowaniu na właściwe przeżycie Triduum Męki Pańskiej oraz Świąt Zmartwychwstania Chrystusa. Aby dobrze wykorzystać ten szczególny czas warto sięgnąć po „Wielkopostne wyzwanie” – wyjątkową zdrapkę na każdy dzień Wielkiego Postu. Nie zwlekaj i odbierz pakiet jeszcze przed Środą Popielcową. W prezencie otrzymasz tradycyjną kartkę wielkanocną wraz z ozdobną kopertą, którą możesz wysłać wraz z życzeniami do bliskiej osoby.
W czasach, gdy Wielki Post coraz częściej bywa jedynie tradycją, pojawia się narzędzie, które potrafi obudzić serce i przywrócić sens duchowej drogi. „Wielkopostne wyzwanie” — wyjątkowa zdrapka duchowa — prowadzi każdego dnia do głębszego spotkania z Bogiem, łącząc nowoczesną formę z pięknem katolickiej tradycji. To propozycja dla tych, którzy chcą przeżyć ten święty czas naprawdę, a nie tylko symbolicznie.