Wiosna! Kwieciste pola, które zapraszają nas do podziwiania ogromnej różnorodności roślin – ich kształtów i kolorów. Cóż za blask! Cóż za elegancja! Wydaje się, że Pan Bóg tworząc tak piękną naturę, zarezerwował swoje najpiękniejsze skarby dla kwiatów. Można odnieść wrażenie, że one się do nas uśmiechają…
Ale jednocześnie Stwórca chciał, aby te jedne z Jego najpiękniejszych stworzeń były również najdelikatniejsze. W kwiecie zawarta jest ważna nauka ukryta pod czarującym symbolem. Bóg zasiał kwiaty pod naszymi stopami, aby uświadomić nam, że wszystko w ziemskim życiu przemija i ma swój kres. Ta prawda wypływa z Pisma Świętego. W księdze Hioba czytamy: Człowiek zrodzony z niewiasty ma krótkie i bolesne życie, wyrasta i więdnie jak kwiat, przemija jak cień chwilowy (Hi 14,1–2). Król Dawid używa podobnego języka: Dni człowieka są jak trawa; kwitnie jak kwiat na polu. Ledwie muśnie go wiatr, a już go nie ma (Ps 103(102),15–16).
Ludzki splendor można porównać do kwiatu: dom, rodzina, bogactwo, władza, honor … To wszystko rozwija się i jest piękne jak kwiat! Ale jak długo może trwać ten blask? Ktoś mógłby powiedzieć: wiele lat. Ten czas wydaje się długi, ale dla Boga – to tylko chwila. Słowa św. Grzegorza są boleśnie prawdziwe: Człowiek błyszczy przez chwilę w swym ciele, a potem zostaje zdeptany, gdy śmierć obraca go w zgniliznę (Moralia 12,50).
Z kolei św. Ambroży patrząc nocą na niebo, wyobrażał sobie aniołów jako niebiańskie kwiaty, ponieważ ich jasne kolory przypominały mu piękno chwały mieszkańców Nieba.
Świątobliwy francuski arcybiskup, ks. François-Alexandre Roullet de la Bouillerie (1810–1882) mawiał: Pamiętam lata mojego dzieciństwa. Były wypełnione prostotą, niewinną wiarą, pobożnością i kwiatami! To wszystko otrzymałem od mojej matki i z nią mi się kojarzyło. Ale powiew pokusy szybko sprawił, że cała ta atmosfera dzieciństwa stopniowo zaczęła znikać.
Ogromnie tęsknię za tą atmosferą…
W Pieśni nad Pieśniami czytamy słowa symbolizujące naszego Zbawiciela, choć można je odnieść także do Matki Bożej: Ego flos campi – Jam kwiat polny (Pnp 2,1).
Święty Bernard wskazuje, ze istnieje różnica między kwiatem ogrodowym a kwiatem polnym. Ten pierwszy potrzebuje kunsztu i kultury człowieka, podczas gdy pola rodzą kwiaty, które zdobią je naturalnie – same z siebie. Możemy zatem powiedzieć, że Chrystus Pan jest Boskim kwiatem, ponieważ jest blaskiem swojego Ojca.
Podziwiajmy więc kwiaty, widząc w nich nie tylko to, co cieszy nasze zmysły, ale przede wszystkim to, co przypomina nam o naszym ostatecznym celu: życiu wiecznym w Niebie!
Copyright © by STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI | Aktualności | Piotr Skarga TV | Apostolat Fatimy